Drożdżowe paszteciki z kapustą i grzybami last minute!


Szczerze ostrzegam - tym pasztecikom nie da się oprzeć. Są całkowicie vege i całkowicie bezglutenowe a smakują jak te z dzieciństwa i pachną drożdżami jak u babci. Całe szczęście jest to wersja znacznie zdrowsza, lżejsza i prostsza - jak bułka z awokado! ;) I z powodzeniem zastąpią na wigilijnym stole pieczywo czy tradycyjne kulebiaki.


Ciasto ( na około 16 szt.)


1 szklanka mleka sojowego lub kokosowego 200 g jogurtu sojowego lub kokosowego 28 g drożdży instant (4 opakowania po 7 g) 2 łyżki cukru trzcinowego 4 łyżki oliwy z oliwek 1 łyżeczka soli himalajskiej 250 g mąki razowej gryczanej 150 g mąki kukurydzianej 100 g mąki ryżowej mleko do posmarowania pasztecików przed wypiekiem


Mleko wymieszać z jogurtem, oliwą, cukrem, solą i podgrzać. Masa nie powinna parzyć po sprawdzeniu palcem ale musi być ciepła, żeby ciasto wyrosło. Do ciepłych składników dodajemy mąkę i drożdże. Całość najłatwiej najpierw wymieszać łyżką a później dobrze zagnieść. Ciasto może być lekko klejące ale powinno być zwarte. Formujemy kulę, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30-40 min. W tym czasie przygotowujemy farsz :)


Wyrośnięte ciasto będzie bardzo pulchne i delikatne ale łatwe do formowania. Odrywamy kawałek ciasta mieszczący się w jednej garści i rozpłaszczamy na blacie w formę prostokącika nieco mniejszego od dłoni o grubości około 0,5 cm. Na środku placka układamy 1-2 łyżki farszu i zwijamy w rulonik - ciasto będzie się ładnie zlepiać. Zlepionym końcem układamy do blaszki, zawijamy lekko końce do środka i spłaszczamy dłonią. Każdego pasztecika smarujemy z wierzchu mlekiem roślinnym i posypujemy lekko majerankiem ( ja o tym zapomniałam tym razem ale warto! ;). Pieczemy około 40 min w 180o.


Farsz - kapusta z grzybami.


250 g kiszonej kapusty 250 g grzybów (mogą być pieczarki - ja robię pół na pół z grzybami leśnymi suszonymi) 1 duża cebula 4 łyżki oliwy z oliwek 1 łyżeczka pieprzu ziołowego 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu 1 łyżeczka soli


Cebulę posiekać w piórka, grzyby w kostkę i dusić na oliwie z dodatkiem soli do całkowitego zmięknięcia. Miękkie grzyby zblendować. Kapustę wybieram zawsze tą z dodatkiem marchwi. Należy ją dobrze odcedzić i dodatkowo posiekać. Kapustę wymieszać ze zblendowanymi grzybami i doprawić pieprzem. Farszem nadziewać paszteciki. Podpowiem, że ten farsz jest zbyt prosty do pierogów, które się gotuje kilka minut ale w piekarniku sprawdza się idealnie.


Paszteciki można przechowywać spokojnie kilka dni w chlebaku lub lnianej ściereczce. Trzeba tylko dobrze pilnować, żeby nie zniknęły zbyt szybko!


153 wyświetlenia

Czynne: pon. — pt.: 10:00 — 18:00
sobota: 11:00 — 15:00

Dietetyk kliniczny

ul. Juliana Ursyna Niemcewicza 26 (VI piętro, pokój 606)
 71-520 Szczecin

©2018 by Maria Kisielowska & Grzegorz Szalewicz

Oficjalni partnerzy: