Pieczenie makowca na zszargane nerwy

Dostęp do ziarenek maku mamy cały rok. Producenci dla naszej wygody oferują nie tylko mak suszony, ale mielony na sucho, mielony gotowany, mielony dwukrotnie, słodkie masy makowe, pasty makowe - makowe szaleństwa, a i tak często wędrują do naszych koszyków tylko w okresie świątecznym. Na nasze zdrowie, bardzo modne stają się powroty do tradycji i korzeni. Nasze babcie na pewno nie wyobrażały sobie domowej spiżarni bez porządnego worka maku. Postanowiliśmy ponownie odkryć dla Was jego tajemnice.

 

Mak niebieski, którego używamy w kuchni, to przede wszystkim bogactwo składników odżywczych. Bogaty w białko może stać się dodatkowym uzupełnieniem diety wegańskiej. Z kolejnych zalet, zawiera dużą ilość błonnika nierozpuszczalnego, który doskonale poprawia pasaż jelitowy. Z tego względu, dieta lekkostrawna na pewno nie jest najlepszym momentem na wprowadzanie maku do jadłospisu. Chociaż ziarenka zawierają spore ilości tłuszczu, nie powinniśmy rezygnować z nich na diecie redukcyjnej, a jedynie spożywać w umiarze.

 

Olej makowy reguluje pracę serca, poprawia ukrwienie mózgu, przywraca równowagę pomiędzy dobrym i złym cholesterolem, reguluje pracę nerek i wątroby, a także przyśpiesza gojenie się ran. Same ziarenka uzupełnią w naszej diecie niedobory wapnia, magnezu oraz żelaza, miedzi, manganu, fosforu i cynku, które mają duży wpływ na nasze  samopoczucie. Zarówno wapń i magnez biorą bezpośredni udział w przepływie impulsów nerwowych. Odpowiedni poziom wapnia wspomaga relaksację organizmu. Niedobór magnezu natomiast wzmaga stres powodując wzrost adrenaliny, której i tak jest sporo podczas nerwowych sytuacji. W ciężkich momentach warto pamiętać o uzupełnianiu tych minerałów w diecie. Niedobory cynku i żelaza mogą charakteryzować się przewlekłym zmęczeniem i apatią, które również pośrednio mogą nas bardzo przygnębiać. 

 

Mak spożywany w nadmiarze może powodować niepożądaną senność ale kawałek zdrowego ciasta makowego pomoże nam się uspokoić i wyciszyć. Zwłaszcza, jeśli upieczemy je samodzielnie. Sam proces przygotowywania wypieków oraz ich obserwowanie bardzo dobrze działają na nasze zszargane nerwy i przynoszą nam uczucie satysfakcji. Zajęcia w kuchni z psychologicznego punktu widzenia dają nam czas. Z jednej strony mamy zajęcie, które odciąga nas od problemu, z drugiej - warunki, spokój i dystans pozwalające rozsądnie przeanalizować nasz problem.

Zatem zapraszam serdecznie na moją autorską bezglutenową terapię makowcem wegańskim ;)

Przepis na tortownicę o śr. 25cm

 

Mak niebieski mielony                   200 g

Woda                                                200 ml

Jogurt sojowy naturalny                200 ml

Mąka jaglana                                  150 g

Kwaśne jabłko                                    1 szt.

Skórka z pomarańczy i cytryny  po 2 łyżeczki

Imbir                                                    1 łyżeczka

Daktyle                                              50 g               

Morele suszone                               90 g

Rodzynki                                           40 g

Sok z cytryny                                      1 cytryna

Soda oczyszczona                             1 łyżka

Ekstrakt z wanilii                               2 łyżki

 

  1. Wodę należy zagotować. Na wrzątek wrzucamy zmielony na sucho mak i drobno posiekane bakalie. Zaparzamy masę mieszając chwilę do całkowitego wchłonięcia wody. Odstawiamy do przestudzenia.

  2. Jabłko obieramy i blendujemy lub ścieramy na gładki mus.

  3.  Do masy makowej dodajemy wszystkie pozostałe składniki: jogurt, mąkę wymieszaną z sodą oczyszczoną, mus jabłkowy, skórkę z pomarańczy, skórkę z cytryny, starty imbir, sok z cytryny i ekstrakt z wanilii.

  4. Całość dokładnie mieszamy.

  5.  Gotową masę przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia,na koniec wyrównując powierzchnię ciasta.

  6. Pieczemy w 220oC na termoobiegu.

  7. Przez kolejne 50 min. możemy się spokojnie zrelaksować i zaparzyć dzbanek melisy z rumiankiem, który na pewno przyda się na ten ciężki dzień.

 

 

Wartości odżywcze w jednej porcji (100g)

 

Energia (kcal)                    217

Białko (g)                           6,7

Tłuszcz (g)                          7,5

Węglowodany (g)            30,7

 

 

 

 

Uwaga: Mak może wchodzić w interakcje z różnymi lekami. Nie powinniśmy go łączyć z lekami uspokajającymi ani psychotropowymi. W większej ilości może również zaburzać działanie leków stosowanych przy chorobach przewlekłych. Szczególną ostrożność powinny zwrócić osoby przyjmujące przewlekle wiele różnych lekarstw.

 

 

 

Please reload

Najnowsze artykuły

24.01.2019

Please reload

Dietetyk kliniczny

Maria Kisielowska

"Zadzwoń do mnie, aby umówić się na wizytę, zadać pytanie dotyczące dietetyki lub Twojej indywidualnej diety DietMed.clinic."

Właściciel, manager

Grzegorz Szalewicz

"Zadzwoń do mnie w sprawie współpracy marketingowej, organizacji wspólnych 

wydarzeń oraz spraw księgowych."

Niemcewicza 26 (VI piętro, pokój 606), 71-520 Szczecin 

Oficjalni partnerzy:

© 2019 by Grzegorz Szalewicz