Jak świętować w święta?

Tak jak lubisz - ponieważ to czas odpoczynku, spokoju i miłości - i to to jest najważniejsze.

 

Powiedzmy szczerze - obżeranie się przez 3 dni całymi dniami nikomu nie wyjdzie na zdrowie. Nie ma znaczenia czy walczysz z wagą czy też nie, czy cierpisz z powodu chorób, które ograniczają twoje menu na co dzień czy nie. Nadmiar jedzenia zawsze wpływa na nas źle. Brak konkretnych posiłków, podjadanie od rana do nocy, brak ruchu a może jeszcze serniczek?Takie zachowania bardzo obciążą nasz metabolizm, trzustkę, wątrobę i całą gospodarkę cukrową oraz spowalniają pracę naszych jelit. Jeśli cierpisz na zaparcia lub inne problemy jelitowe - unikaj podobnych sytuacji jeszcze bardziej! Tradycyjne świąteczne jedzenie może naszym jelitom nie sprzyjać. Dlatego też tak bardzo ważne jest by nie organizować świąt w oślepiającym świetle tradycji ale tak by móc się cieszyć świętami dopasowanymi do naszych potrzeb, tak by to były prawdziwie nasze święta. DietMed.clinic przygotował dla Was kilka ogólnych wskazówek, które, jak mamy nadzieję, przyniosą Wam spokój ducha i szczęście brzucha! :D Na zdrowie!

 

 

 1. Jedź normalnie przez cały dzień! Złote rady typu : "nie jedz bo się na Wigilli nie najesz" albo "ja tam nie jem cały dzień, na kolacji i tak nadrobię" - no nie. To nie jest rozwiązanie. Jeśli będziesz jeść od rana regularnie i zdrowo jak na co dzień to na kolacji zjesz... też normalnie! Dzięki temu nie nażresz się do nieprzytomności! I to dosłownie. Mówię tu o spadku energii związanej ze spadkiem cukry lub o tak zwanym "cukrowym blues'ie" czyli spadku nastroju związanym ze skaczącym w górę i dół niewyregulowanym poziomie glukozy we krwi. Oczywiście jedni poradzą sobie z tym lepiej, inni gorzej - ale umówmy się - to nie jest dla nas dobre i skutecznie może zepsuć nam świąteczną atmosferę.

 

2. Uprzedź osoby organizujące kolację o swoich wykluczeniach dietetycznych lub zadzwoń do swoich gości aby upewnić się, że Twoja kolacja nikomu nie zaszkodzi! Rozumiem, że dla niektórych tradycja może być baaardzo ważna albo że czasami ciężko wytłumaczyć babci, że jedna kolacja glutenowa a nas nie będzie dla świata przez kolejny tydzień, ale (!) zdrowie przecież jest warte takiego trudu. Jesteśmy społeczeństwem już na tyle świadomym różnic żywieniowych między nami, że to ani wymyślanie ani wstyd ani kłopot - to kolejna rzecz, która różni nas od siebie a przecież świętujemy w gronie, które szczególnie powinno te różnice akceptować. Chwila zastanowienia i okazuje się, ze to wcale nie jest trudne do zorganizowania - blogi kulinarne, sklepy i gastronomia uginają się od ofert produktów i potraw dla osób na dietach eliminacyjnych.

 

3. Na kolacji wybieraj potrawy które możesz i tyle ile możesz!

Potrawy, które warto ograniczyć ilościowo ze względu na kalorie: pierogi i inne potrawy mączne, paszteciki, tłuste sałatki, śledzie w oleju, smażone ryby, ciasta z kremem.
Potrawy, których kaloryczności nie musimy się obawiać: tradycyjne Wigilijne zupy, duszone potrawy z warzyw, kapusty, strączków i grzybów, sałatki warzywne i śledziowe z sosami na bazie jogurtu, pieczone i duszone potrawy z ryb, śledzie w sosie jogurtowym lub warzywnym, niskosłodzone ciasta typu: jabłecznik, makowiec, sernik, piernik.

 

4. Zaproś rodzinę na spacer! Ruch na pewno pomoże uporać się ze spożytą kolacją, obniży stężenie cukru poserniczkowego i ruszy do boju nasze jelita. Świąteczne, wieczorne spacery mają w sobie prawdziwą magię. A może pierwszy dzień świąt również zaczniecie od rodzinnego spaceru albo wycieczki rowerowej? 

 

5. Witaminowo-odżywcza głodówka po świętach to samo dobro! Ale żeby nie było wątpliwości - głodówki nie są wskazane dla osób chorych tylko zdrowych i nie jest wskazane głodować za długo! Bo nie chodzi o to, żeby się głodzić ale żeby odpocząć. Tak tak, odpocząć trochę od jedzenia. Na okres przejściowy między świętami a powrotem do codzienności sama stosuję i gorąco polecam jeden dzień na warzywach i owocach w tym smoothie i sokach warzywno-owocowych. Daj sobie czas na regenerację, oczyszczenie i odpoczynek po dniach pełnych emocji, niespodzianek i grzesznych smakołyków. Z większą energią wejdziesz w ten sposób w kolejny rok pełen nowych wyzwań i postanowień! A może w tym Nowym Roku postanowisz zmienić swoje życie na dobre z dietą indywidualnie dopasowaną do Twoich potrzeb?

 

Kochani! Jakkolwiek spędzicie te święta, życzymy Wam aby przede wszystkim były dobre. I pamiętajmy na kolacji, to co tak często powtarzamy a tak trudno nam czasami wprowadzić w życie - że zdrowie jest najważniejsze!

 

 

 

Please reload

Najnowsze artykuły

24.01.2019

Please reload

Dietetyk kliniczny

Maria Kisielowska

"Zadzwoń do mnie, aby umówić się na wizytę, zadać pytanie dotyczące dietetyki lub Twojej indywidualnej diety DietMed.clinic."

Właściciel, manager

Grzegorz Szalewicz

"Zadzwoń do mnie w sprawie współpracy marketingowej, organizacji wspólnych 

wydarzeń oraz spraw księgowych."

Niemcewicza 26 (VI piętro, pokój 606), 71-520 Szczecin 

Oficjalni partnerzy:

© 2019 by Grzegorz Szalewicz